Foto: Piotr Antczak, Centrum Zabrza o godz. 12:30 w poniedziałek

Autor: Piotr Antczak

 

Śląskie miasta wyludniają się w zastraszającym tempie. Niestety Zabrze jest tutaj jednym z niechlubnych „liderów”. Według danych GUS w 1991 roku odnotowano w naszym mieście największą liczbę ludności – 205 789 osób. Od tamtej pory liczba ta systematycznie spada i na koniec czerwca 2017 roku wyniosła 175 016 osób (GUS). To spadek o blisko 15%!

By ocenić, jak Zabrze prezentuje się w tej kwestii na tle innych śląskich miast, zrobiliśmy zestawienie miast „z najbliższego sąsiedztwa”, a następnie sprawdziliśmy, jak spadała w nich liczba mieszkańców w przeciągu ostatnich 10 lat. Pod uwagę, oprócz Zabrza, wzięliśmy: Chorzów, Bytom, Gliwice i Rudę Śląską. Dodatkowo sprawdziliśmy, jak malała liczba dzieci i młodzieży szkolnej. Liczby, jakie podajemy, to dane uzyskane z urzędów miast – osoby zewidencjonowane, zameldowane.

Wejdź na naszą stronę: biurorachunkowezabrze.pl i poznaj pełną ofertę usług. Kliknij tutaj!

Według danych, przekazanych nam przez Wydział Spraw Obywatelskich zabrzańskiego UM, w roku 2008 mieliśmy 181 746 zarejestrowanych mieszkańców, w roku 2017 było ich zaledwie 160 788. To spadek o 11,5%. Gorzej prezentuje się jedynie Bytom, który zanotował 14% spadek, natomiast najlepiej wypada Ruda Śląska ze spadkiem 7,4%.

  1. Bytom: 173 178 zarejestrowanych mieszkańców w 2008 r. i 148 866 w 2017 r. – spadek 14%;
  2. Zabrze: 181 746 zarejestrowanych mieszkańców w 2008 r. i 160 788 w 2017 r. – spadek 11,5%;
  3. Chorzów: 109 708 zarejestrowanych mieszkańców w 2008 r. i 100 059 w 2017 r. – spadek 8,8%;
  4. Gliwice: 185 173 zarejestrowanych mieszkańców w 2008 r. i 169 130 w 2017 r. – spadek 8,7%;
  5. Ruda Śląska: 142 104 zarejestrowanych mieszkańców w 2008 r. i 131 639 w 2017 r. – spadek 7,4%;

Znacznie gorzej wygląda zestawienie, jeśli chodzi o liczbę dzieci i młodzieży szkolnej. W roku szkolnym 2008/2009 wynosiła ona w Zabrzu 22 338 uczniów, natomiast w tym roku szkolnym to zaledwie 16 833 uczniów, co daje spadek o blisko 1/4 (24,6%). Gorzej ponownie wypada jedynie Bytom, który odnotował spadek aż o 28,2%. Najlepiej prezentują się Gliwice z rekordowo niskim spadkiem 10,3%, jednak trzeba tu zaznaczyć, że Gliwice podały nam zestawienie liczby uczniów szkół wszystkich typów, wraz z uczniami szkół niepublicznych. Mimo tego, prawie 25% spadek liczby uczniów w Zabrzu na przestrzeni ostatnich 10 lat to wynik bardzo niepokojący.

  1. Bytom: 22 945 uczniów w 2008 r. i 16 466 uczniów w 2017 r. – spadek 28,2%;
  2. Zabrze: 22 338 uczniów w 2008 r. i 16 833 uczniów w 2017 r. – spadek 24,6%;
  3. Chorzów: 15 809 uczniów w 2008 r. i 12 513 uczniów w 2017 r. – spadek 20,8%;
  4. Ruda Śląska: 18 987 uczniów w 2008 r. i 15 461 uczniów w 2017 r. – spadek 18,6%;
  5. Gliwice: 28 440 uczniów w 2008 r. i 25 503 uczniów w 2017 r. – spadek 10,3%;

Jakie są przyczyny tak drastycznych spadków liczby ludności na Śląsku, a szczególnie w Zabrzu i Bytomiu? Na pewno znacznie ma tu ogólnokrajowa tendencja do emigracji za chlebem i niż demograficzny, jednak różnice pomiędzy poszczególnymi miastami wskazują na to, że lokalna polityka również odgrywa tu znaczną rolę.

 

Źródło: Info Zabrze