Foto: pixabay.com

Autor: Piotr Antczak

 

Wczoraj odbyła się 27. kolejka zabrzańskiej A-klasy. Po niespodziewanej porażce wicelidera Sośnicy Gliwice w Żernicy i jednoczesnym zwycięstwie świetnie radzącej sobie ostatnio Burzy Borowa Wieś na trudnym terenie w Rudnie sprawa awansów znów otworzyła się szerokimi drzwiami. O ile Czarni Pyskowice już mogą właściwie świętować awans — potrzebują raptem 4 punktów w 3 ostatnich meczach, co przy ich kalendarzu trudne nie będzie — to szansę na drugie miejsce ma nawet piąty w tabeli Sokół Łany Wielkie, choć są to szanse wyłącznie „matematyczne”. Najprawdopodobniej walka o awans rozegra się między Sośnicą i Burzą, zwłaszcza że oba zespoły mają do rozegrania spotkania z regularnym dostarczycielem punktów — Amatorem Rudziniec. Już następna kolejka powinna mocno rozjaśnić sytuację, gdyż w Borowej Wsi w bezpośrednim starciu spotkają się kandydaci do odebrania awansu Sośnicy Gliwice.

W dole tabeli w bezpiecznej strefie utrzymuje się Społem Zabrze, które zremisowało z innym kandydatem do spadku — Carbo Gliwice. Sprawa spadku jest już raczej przesądzona w przypadku Tempa Paniówki, które po dobrej rundzie wiosennej niestety nie odrobi chyba start z pierwszej części sezonu. Szansa jednak pozostaje, ale tylko w wypadku, gdy z ligi spadać będą 3 zespoły i jest to szansa wyłącznie matematyczna. W przypadku gdy spadkowi ulegną 4 drużyny, a taka możliwość jest bardzo realna, gdyż najprawdopodobniej (to nasze nieoficjalne ustalenia) przyszły sezon w A-klasie rozpocznie reaktywowana Concordia Knurów, a z ligi okręgowej spadną aż 3 zabrzańskie zespoły: MKS Zaborze, Łabędy, i np. Wielowieś lub Rachowice, to do grona autsajderów dołączą dwa zespoły z grupy: Carbo Gliwice, Olimpia Pławniowice, Społem Zabrze, Zamkowiec Toszek.

Wyniki ostatniej kolejki, tabela oraz najbliższe zestawienie par:

Zobacz jak bawiło się Zabrze podczas najlepszej majowej imprezy: