Czwarty, najdłuższy etap wyścigu (238 km.) rozpocznie się o godz. 13:15 w Zawierciu. Zawodnicy ukończą rywalizację w Zabrzu. Zanim jednak wjadą na metę, usytuowaną przed Areną Zabrze, przejadą trzy 6,2 km. pętle (rondo Sybiraków, ul. De Gallue’a, Roosevelta, DTŚ, rondo Sybiraków). Na kibiców czekają dodatkowe emocje, ponieważ na trasie przejazdu (wysepka na skrzyżowaniu ulic De Gallule’a z Roosevelta) zaplanowany jest protest mieszkańców przeciwko – jak to określają organizatorzy protestu – fatalnej polityce miasta.

– Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności UM w Zabrzu poinformował inicjatorów zgromadzenia planowanego 1 sierpnia w rejonie ul. de Gaulle’a 69 że będzie ono nielegalne. Ustawa Prawo o zgromadzeniach nakłada na organizatora określone obowiązki. Organizatorzy nie dochowali terminów zapisanych w ustawie (rozdział 2). Dodatkowo przekazano informację, że zgłoszenia nie można było rozpatrywać w trybie uproszczonym (rozdział 3). Tryb ten stosuje się, jeśli planowane zgromadzenie nie będzie powodować utrudnień w komunikacji – napisało miasto na swoim profilu na Facebooku.

Innego zdania jest organizatorka protestu, dosyć dobrze znana urzędnikom z innych protestów – Katarzyna Iwańska. – Zawiadomienie o zgromadzeniu zostało złożone 26 lipca, 6 dni przed planowanym protestem, a więc zgodnie z ustawą. Dodatkowo, protest nie będzie powodował utrudnień w ruchu drogowym, zatem mógł zostać zgłoszony w trybie uproszczonym, czyli 2 dni przed manifestacją. Oczywiście, nie obyło się to bez problemów, gdyż urzędnicy nie chcieli początkowo przyjąć zawiadomienia, ale w końcu się udało – poinformowała Iwańska, przesyłając nam skan dokumentu.

Zapowiada się więc mały „smaczek” w trakcie wyścigu.

Piotr Antczak