Natalka urodziła się jako normalne dziecko. Szybko nauczyła się siadać, chodzić i mówić. Była bardzo radosnym dzieckiem. Nic nie zapowiadało nieszczęścia.

Przed ukończeniem drugiego roku życia nastąpił regres. Cofnęła się mowa. Natalka nie rozumiała, co do niej mówię. Nie patrzyła w oczy. Przestała reagować na imię. Jej zabawa była schematyczna. Co dzień te same zabawki, w tej samej kolejności, o tym samym czasie i tak samo ułożone na stole. Każda zmiana kończyła się krzykiem. Po czasie doszły krzyki w nocy i histerie w ciągu dnia. Szybko zrozumiałam, że to, co dolega mojemu dziecku, to prawdopodobnie autyzm. Żaden lekarz nie dawał w to wiary. Słyszałam: „Dwuletnie dziecko nie musi jeszcze mówić”, albo „Dziecko, chce postawić na swoim, dzieci bywają niegrzeczne”. Przeczuwałam, że to coś poważniejszego, a jednak pozwoliłam uśpić swoją czujność na kilka miesięcy.

Niestety nie było lepiej, więc zdecydowałam się na prywatne wizyty lekarskie u najlepszych specjalistów. W grudniu 2016 roku zapadł wyrok: autyzm. Świat zawalił mi się na głowę. Moje kochane dziecko ma autyzm! Gdy zaczęłam przyzwyczajać się do tej myśli, doszły kolejne złe wieści. Natalka ma problemy z układem pokarmowym i musi być na specjalnej diecie. Rozpoczęła się walka o zdrowie i lepsze funkcjonowanie. Po 10 miesiącach poprawa jest bardzo duża. Natalka się więcej uśmiecha, lepiej mówi i zaczyna reagować na inne dzieci. Koszty leczenia są ogromne. Sięgają 2500,00 zł miesięcznie, wliczając badania.

Natalka bardzo lubi jeździć na wycieczki i wakacje. Często o tym mówi. Zamarzyłam o tym, by zabrać ją na turnus rehabilitacyjny, taki z prawdziwego zdarzenia, ale koszty są ogromne. Koszt turnusu osoby niepełnosprawnej z opiekunem to 6150,00 zł. W cenie jest aż 70 godzin terapii. To bardzo dużo. W pakiecie jest logopeda, sensoplastyka, hipoterapia i wiele innych. Tak intensywna terapia mogłaby bardzo pomóc Natalce.

Pokazałam jej zdjęcia okolicy wybranego miejsca. Jest zachwycona! Natalia często mi mówi: „Mamusiu, chcę tam jechać, pojedziemy tam?”

Jeśli ktoś zechciałby nam pomóc i spełnić marzenie Natalki oraz pomóc w jej leczeniu, to bardzo prosimy o wsparcie. Chcielibyśmy pojechać na turnus w lipcu. Dokumentację potwierdzającą pobyt oraz fakturę przedstawię na życzenie.

Pomóc można tutaj.

Kontaktować się można z nami poprzez stronę:

https://web.facebook.com/Bazarek-dla-Natalki-215855888998533

Poniżej jeszcze link do subkonta:

http://www.1000dzieci.pl/2118-natalia-fal

Z góry bardzo dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie! 🙂

Mama