Foto: Aleksandra Pietraszek

Tekst: Kamil Dimitruk

Po kapitalnej wygranej w Poznaniu z Lechem i przegranych Wisły Płock oraz Jagiellonii, Górnik Zabrze ponownie stał się bardzo poważnym kandydatem do gry przynajmniej o prawo gry w eliminacjach pucharów europejskich. 

Jest kilka faktów, które mogą napawać optymizmem przed końcówką sezonu. Przed nami jeszcze 4 spotkania. W przypadku Górnika są to 2 wyjazdy oraz 2 mecze domowe. Z czołówki bez wątpienia najtrudniejszy terminarz ma Legia Warszawa (m.in trudne wyjazdy do Białegostoku oraz Poznania). Dla kibiców z Zabrza pocieszające jest na pewno przełamanie Marcina Urynowicza. Teraz jego gra będzie wyglądała o wiele bardziej swobodnie, a kolejne bramki pozostają jedynie kwestią czasu. Nie da się ukryć, iż w meczu z Lechem wszystko ułożyło się po myśli Zabrzan. Przy stanie 0:0 Tomka Loskę uratował nawet słupek. Być może los zwrócił to co zabrały nam karne dyktowane przeciwko drużynie z Zabrza w prawie każdym spotkaniu?

Przed Górnikiem wyjazd do Lubina oraz Warszawy, co będzie świetną okazją do rewanżu za Puchar Polski. Mecze domowe to spotkania z Koroną Kielce oraz Wisłą Kraków. Jeśli pokonujesz pewnie 4 do 2 ówczesnego lidera na jego terenie przy pełnych trybunach, czy należy obawiać się tych spotkań? Na pewno tak, ponieważ każdy mecz jest inny a nasza liga nieobliczalna. Niezmiennym pozostaje jednak fakt, że ,,Górnicy” w tym sezonie mogą osiągnąć sukces jakiego piłkarze Górnika nie osiągnęli przez wiele lat.

REKLAMA

https://www.facebook.com/GRYFNOWELA/?ref=br_rs JEŚLI CHCESZ ODWIEDZIĆ NASZĄ STRONĘ NA FB KLIKNIJ TUTAJ