Autor: Piotr Antczak

 

W Klasie A Społem Zabrze wciąż bez punktu, co więcej liczba straconych bramek rokuje najgorsze scenariusze. W tej kolejce Grzybki wysoko ulegli, bo aż 1:5 z zespołowi, który ten sezon powinien właściwie grać w B-klasie — Olimpii Pławniowice. Pozostałe zabrzańskie zespoły również nie mogą zaliczyć tego weekendu do udanych; Gwarek Zabrze przegrał 1:2 w Borowej Wsi, natomiast MKS Zaborze zaledwie zremisował bezbramkowo z Naprzodem Żernica. Pozostałe wyniki i tabela:

Łukasz Kowalkowski lubi pograć w nogę, więc kupił dobrą piłkę i harata z kumplami po pracy. Maxima – Sport , Zabrze ul. Wolności 257 b, tel. 32 725 19 79

 

 

Zawodniczki Kobiecego Klubu Sportowego w ramach II kolejki II ligi kobiet zmierzyły się na własnym obiekcie z zespołem KS SWD Wodzisław Śląski. Spotkanie to zakończyło się bezbramkowym remisem. – Mecz z Wodzisławiem był bardzo wyrównanym widowiskiem pełnym walki. Obie drużyny zagrały asekuracyjnie, ponieważ jeden błąd mógł przechylić szalę zwycięstwa i rozstrzygnąć mecz. Na przestrzeni całego spotkania nie podobało mi się to, że grałyśmy długie piłki, pomijając przy tym całą drugą linię, być może spowodowane to było zbyt asekuracyjną grą. Dziękujemy kibicom, że mimo niesprzyjających warunków, tak licznie pojawili się na obiekcie w Mikulczycach — powiedziała po meczu Agnieszka Pluskota, trenerka KKS-u.

KKS Zabrze: Ledwoń – Jastrzębska, Fross, Kęsoń, Ochota – Wrazidło (80′ Brzezina), Żelichowska, Englisz, Dziółko (55′ Florian) – Czmok, Iwańska (67′ Dąbrowska).

 

Foto: KKS Zabrze