Zatrzymano kolejne osoby, zajmujące się nielegalnym składowaniem odpadów przemysłowych. Niebezpieczne substancje zagrażające życiu i zdrowiu były zakopywane, rozlewane i pozostawiane na gruntach dzierżawionych od zabrzańskiego urzędu. 


I Love Majówka 2019 – Kliknij i dowiedz się więcej o wydarzeniu!

 

Policjanci zatrzymali już w sumie 4 osoby, które porzuciły odpady przemysłowe oraz kilkaset 1000-litrowych pojemników. Szacuje się, że przestępczy proceder, oprócz destrukcyjnego wpływu na środowisko, przyniósł straty z tytułu planowanej utylizacji na kwotę nie mniejszą niż 200 tys. zł.

Tym razem zatrzymano dwóch mieszkańców woj. małopolskiego w wieku 60 i 65 lat. Mężczyźni to właściciel firmy transportowej i kierowca. Obydwaj odpowiedzą za zwożenie i porzucanie nielegalnych odpadów na teren przy ul. Sierakowskiego. Wcześniej w grudniu 2018 r. i styczniu br. policjanci zatrzymali ich wspólników; 52-letni mieszkaniec Gliwic oraz 68-letni mieszkaniec Katowic byli właścicielami firmy, która wydzierżawiła grunty od Urzędu Miasta Zabrze pod pozorem legalnej działalności, jaką miał być handel węglem.

Sprawę prowadzą policjanci z KWP w Katowicach zajmujący się przestępczością gospodarczą pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Według śledczych dojdzie do kolejnych zatrzymań.

 

Źródło: slaska.policja.gov.pl
fot. slaska.policja.gov.pl