W meczu 13 kolejki Lotto Ekstraklasy, Górnik Zabrze pokonał u siebie Zagłębie Lubin 2:0. To dopiero druga wygrana podopiecznych Marcina Brosza w tym sezonie. Dzięki niej przestali być „czerwoną latarnią” ligi.

Po serii porażek zabrzanie potrzebowali trzech punktów jak tlenu. Widać było po grze podopiecznych trenera Brosza wielką wolę walki i chęć rehabilitacji po ostatnich porażkach. W 38 minucie Zapolnik został popchnięty w polu karnym lubinian. Skutecznym egzekutorem jedenastki został Angulo, była to jego szósta bramka w obecnym sezonie. Co gorsza, dla Zagłębia, tuż przed przerwą czerwoną kartkę dostał obrońca gości Balić. Drugą część spotkania zabrzanie rozpoczęli efektownie. Trzydzieści sekund po rozpoczęciu gry, po podaniu Jimeneza bramkę głową zdobywa Igor Angulo. 2:0 dla Górnika. W 54 minucie Angulo prawie skompletował hattricka. Prawie, bo piłkę zmierzającą do bramki, z linii bramkowej wybił obrońca Zagłębia. Siedem minut później górnicy wyprowadzili błyskawiczną kontrę. Łukasz Wolsztyński podał do bardzo dziś aktywnego Angulo, który nie potrafił skutecznie zamknąć akcji. W doliczonym czasie Zagłębie mogło strzelić bramkę honorową, jednak świetną interwencją popisał się Loska. Była to jedna z wielu skutecznych interwencji popularnego Gienka. Jest to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Loska zachował czyste konto. Za tydzień Górnik jedzie na Łazienkowską.

Skład: Loska – Michalski, Suarez, Bochniewicz, Liszka – Zapolnik (86′ Nowak), Matuszek (51′ Ambrosiewicz), Żurkowski, Jimenez – Ł.Wolsztyński (65′ R.Wolsztyński), Angulo żółte kartki : Matuszek, Zapolnik i Liszka

 

Autor: Łukasz Osikowicz
fot. Łukasz Osikowicz