Foto: pixabay.com

 

Autor: Ireneusz Homa

W najbliższy poniedziałek, 19 lutego, w sali sesyjnej zabrzańskiego Ratusza przy ul. Religi 1, o godz. 14:00 odbędzie się sesja Rady Miasta Zabrze. Radnym zostanie przedłożonych 10 projektów uchwał. I tu można by postawić kropkę, gdyby nie pewien fakt, na który zwróciłem uwagę. 10. punkt to projekt uchwały – wypłaty dodatkowego wynagrodzenia rocznego dla Prezydenta Miasta Zabrze.

Będąc częstym uczestnikiem takich sesji, zarówno jako projektodawca uchwał, jak i zwykły mieszkaniec będący tylko obserwatorem, zauważyłem, że kontrowersyjne i budzące wątpliwości projekty uchwał są głosowane na końcu. Wtedy większość gości jest już zmęczona, a co niektórzy opuszczają z nudów sesję. Przypadek to czy celowe działanie?

Od wielu lat 13-ki dla pani prezydent budzą wiele emocji. Po ostatnich wypowiedziach zabrzan w materiałach emitowanych przez portale takie jak infozabrze.pl, dzisiajwzabrzu.pl i inne media nie trudno zrozumieć dlaczego. W częstych rozmowach z mieszkańcami padało pytanie: czy Prezydent Miasta Zabrze jest czyimś pracownikiem i czy pracownik ten dobrze wykonuje swoją pracę? Dlaczego takie pytanie? Odpowiedzi chyba należy szukać w art. 114. Kodeksu Pracy: pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach rozdziału V Kodeksu Pracy. Czy ten artykuł można zastosować wobec pani prezydent? Nie wiem, ale wyrządzenie prywatnemu pracodawcy szkody przez pracownika o dużej wartości skończyłoby się potrąceniem z pensji i to przez wiele miesięcy lub nawet lat, a nie wypłatą 13-ki. Reasumując, należy zadać pytanie: 13-ka dla pani prezydent się należy czy nie?

 

Zabrzanie emigrują za chlebem

Zabrze się wyludnia. Za 30 lat miasto ma stracić nawet połowę mieszkańców. Dlaczego zabrzanie uciekają ze swojego miasta?Ciekawe? Udostępnij#Zabrze

Opublikowany przez Dzisiaj w Zabrzu na 13 lutego 2018